27.11.2014

Karl Lagerfeld od win

  Masz swój ulubiony rodzaj wina, masz jego ulubiony styl? Czyż nie chciałbyś by było tego rodzaju butelek więcej, i więcej i by inni też ich pragnęli? Ba! Mrzonki, dobrze o tym wiesz. Istnieje jednakże taka osoba, dla której to codzienność, chleb powszedni. Osoba, która nie musi rozumieć winiarza i jego win, bo to go próbuje się zrozumieć...

22.11.2014

Ardeche, Louis Latour 2012

  Któż nie słyszał o Latour- jednym z najważniejszych negociant w Burgundii, który nieprzerwanie od 1797 roku prowadzony jest przez tę samą rodzinę? Familia ta, z uporem maniaka, każdemu męskiemu członkowi nadaje imię Louis, chyba jedynie dlatego żeby nie było wątpliwości... I tak obecnie biznes dzierży już siódmy Louis ( na drugie Fabrice- dla rozróżnienia), który chwali się przed wszystkim tradycją, którą dopełnia coraz to nowymi innowacjami.

18.11.2014

Winkeler Jesuiten Garten Allendorf Riesling Kabinett Trocken

  Aura za oknem sprzyja obecnie raczej próbowaniu win czerwonych, ale dla rieslinga zawsze można zrobić wyjątek. Ja osobiście, żadnemu rieslingowi nie przepuszczę, w końcu sławę najlepszego białego szczepu winogron na świecie nie uzyskuje się ot tak. I tak nawet niewyszukane, podstawowe z nich wina są zazwyczaj całkiem dobre.

15.11.2014

Szampan z rana jak śmietana! [GH Mumm Brut, Rose, Demi-Sec]

  Niejaka Pani Bollinger mawiała : "Piję go gdy jestem radosna i gdy mi smutno. Czasem wypiję w samotności. Uważam to za obowiązek, gdy jestem w towarzystwie. Zabawiam się z nim gdy nie mam apetytu i piję go gdy jestem głodna. Poza tym nie dotykam go nigdy, chyba że chce mi się pić" . A ja zawsze czytając te słowa zazdrościłam jej straszliwie, że wżeniła się akurat w szampańską rodzinkę.

    Na szczęście chociaż przez chwilę mogłam się poczuć jak ta zacna Madame dzięki krótkiemu szkoleniu z szampanów G.H. Mumm, które co prawda odbyło się już jakiś czas temu, ale wrażenia ciągle pozostają niezatarte. 

    Spotkanie miało miejsce o godzinie 10 rano, co dla ludzi związanych gastronomią jest praktycznie środkiem nocy. To wówczas pomyślałam (idąc tropem Bollingerowej) , że :


Szampan do śniadania to wspaniała sprawa, a jeszcze lepsza- zamiast!


   Próbowaliśmy po kolei trzy podstawowe rodzaje Mummów: Brut Cordon Rouge, Rose i Demi-Sec. 

1) Brut Cordon Rouge:

Mumm Brut Cordon Rouge
źródło: ghmumm.com

  Klasyka klasyków. Jasnożółty kolor, świetlisty, a bąbelki bardzo małe. Brut czyli wytrawny, leżakowany 30 miesięcy w beczkach, stąd smakowite aromaty pieczonego chleba, maślanych bułeczek i garstki orzechów. Nie są one jednak dominujące- to przede wszystkim świeże wino z aromatami owocowymi. Taki jaki powinien być typowy szampan. Dość duża (ale bardzo przyjemna) kwasowość zadowoli zwolenników prawdziwych wytrawności. Na moje kubki smakowe całkiem dobrze wyważony, harmonijny i elegancki. 

2)  Rose

mumm rose

źródło: ghmumm.com

  Różowy Mumm pomimo tego, że zrobiony rzetelnie i solidnie trochę rozczarowuje. Może to dlatego, że od różowych (jako moich ulubionych) szampanów zawsze wymagam więcej... Ładny kolor, z bardzo delikatnymi złotymi refleksami dużo obiecuje, jednakże nie kryje się za nim żadna niespodzianka. Zarówno w nosie jak i w ustach przewidywalny. Na plus to, że jest zbalansowany, nie atakuje frontalnie czerwonymi owocami, tylko elegancko je przedstawia. Do tego trochę wanilii i karmelu przypomina nam o starzeniu w beczkach (również 30 miesięcy).

3) Demi-Sec

mumm demi-sec
źródło: ghmumm.com

  To półsłodki szampan, który powinien przypaść do gustu wszystkim. Na szczęście cukier nie zabija smaku, a szampan ciągle jest świeży, kwiatowo-owocowy. W aromatach można wyłapać brzoskwinie i gruszki. Co ciekawe, wytworzony w większości ze szczepu Pinot Meunier , leżakowany 24 miesiące. Szkoda, że nie podawali do niego deski serów... 


Rozsmakowałeś się w szampanach? Lubisz inne wina musujące?


Dowiedz się o nich więcej! #WinnaWiedza- Wina musujące, cz.I, w sposób łatwy i przejrzysty wprowadzi Cię w zaskakujące meandry świata win z bąbelkami.

13.11.2014

Najlepszy z paradoksów!

   Jak każda kobieta przykładam niezdrowo dużo uwagi sprawom żywienia. Powiedzmy sobie szczerze- większość z nas jest na diecie, a nawet jak na niej nie jest, to myśli o tym by zacząć. Nadszedł jednak taki dzień by powiedzieć głośno i wyraźnie- Kobiety jedźcie wszystko co lubicie i jedźcie tego dużo! Jeden warunek- każde danie popijajcie winem, a już nigdy nie będziecie musiały martwić się nieszczęsną oponką.

-->